CO?! To już 200 lajków? No to pora na coś specjalnego! [DUUUŻO *SPOOOZA*]

Zwykły wpis

W ciągu niecałych 3 dni od reaktywacji naszego blogaska przybyło nam drugie tyle lajków, za co Szanownym PT Czytelnikom Redakcja serdecznie dziękuje. Pokusiliśmy się zatem o jakiś większy post, co by Redakcja mogła chwilę odpocząć, złapać oddech i zabrać się za jeszcze więcej spoko konkretnych kolesi *spoza*.

A żebyście z kolei Wy mogli chociaż na chwilę złapać dystansu i się uśmiechnąć pod nosem.

Bo wiecie, z czego się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!

Czytaj dalej

Aj dżast kent gecz ju ołt of maj hed (la-la-la, la-la-la-la-laaaaa)

Zwykły wpis

W dzisiejszym odcinku „widziałem Cię” pogłówkujemy sobie nad tym co ma znaczenie, jak pytać, by nie (za)błądzić. Zmierzymy się także z syndromem „Aj dżast kent gecz ju ołt of maj hed” – tak jak sugeruje tytuł notki.

1. Znaczenie

wyn

Po przeczytaniu tego anonsu Redakcja nadal nie może dojść do siebie. Oto bowiem „Spartakus” pisze, że imię nie ma znaczenia. Po czym je podaje. Nie ma to jak tajemniczość. Dajcie wódki [facepalm].

Czytaj dalej

Bez screenów się nie liczy! Kompilacja ogłoszeń „Widziałem Cię” z anonse.gejowo.pl

Zwykły wpis

Bez screenów się nie liczy – napisał nam na naszym „funpage” jeden z naszych czytelników. Redakcja zatem wzięła sobie jego słowa mocno do serca i postanowiła opisy i anonse uwieczniać w formie (tak, tak!) skrinów!

Co by ogłoszenia w neciku nie ginęły! I trafiały na *Spoza*.

1. Głos z zaświatów

001

Patrzcie jaki zgrywus, obiekt westchnień chciał Kazimierza III Wielkiego, a dostał Władysława II Jegiełłę. Niewychowany! Dalej dowiadujemy się, że podmiot liryczny został zabity wzrokiem. Redakcja jest zatem pewna, że kasjerem był Bazyliszek. Ale coś słabo go zabił, skoro ogłoszenie się ukazało. No chyba, że to głos z zaświatów…

Czytaj dalej

AAAAAAAAAAAAAAA poznam księdza z województwa świętokrzyskiego

Zwykły wpis

W dobie Instagramów, Snapów i komunikowania się na Fejsbuczku powoli zanika tradycja dodawania anonsów. Z jednej strony szkoda, z drugiej strony większość z nich od razu nadaje się na publikację na *Spoza*.

Pochylmy się zatem nad takim oto rodzynkiem:

szukam ksiedza do spotkań z woj swietokrzyskiego na spowiedz u mnie w domu

A nie prościej pójść do kościoła? o_O